wtorek, 25 lutego 2020

Beztroski książę - zapowiedź.


PREMIERA 3.03.2020 r. 
wydawnictwo HarperCollins Polska


Książę Bennett de Cordina prowadzi barwne i bogate życie towarzyskie, nieustannie trafia na pierwsze strony gazet. Jest wytrawnym kolekcjonerem niewieścich serc – jego czarowi ulegają bez wyjątku wszystkie kobiety. Miłosne podboje traktuje niefrasobliwie, dla niego to tylko pasjonująca gra. Aż do dnia, w którym spotyka elegancką i tajemniczą lady Hannah Rothchild. Jej niedostępność potęguje zainteresowanie Bennetta…

/opis pochodzi ze strony wydawcy/

W kręgu podejrzeń - zapowiedź.


W KRĘGU PODEJRZEŃ
Książka z serii wydawniczej Książki o miłości tom  122

OPIS Z OKŁADKI:
Charity Ford prowadzi niewielki zajazd. Pewnego razu pomocy udziela jej zupełnie obcy mężczyzna, który przyjechał tu w poszukiwaniu pracy. Spontaniczna Charity proponuje mu posadę złotej rączki. Nie wie, że w rzeczywistości Roman DeWinter to agent FBI, badający, czy kobieta nie jest zamieszana w działalność przestępczą. Jednak im lepiej Roman ją poznaje, tym mniej wierzy w jej winę...

Stron 192
Format A5 - mały zeszyt

wydane też w tomie: Komu zaufać? (zawiera: Cisza przed burzą, W kręgu podejrzeń), wyd. HarperCollins Polska, 2012


Planowane kolejne książki:
123. Więzień czasu (9.03.2020).
124. Spirala czasu (23.03.2020) 


Właśnie ukazał się tom 122 w kolekcji.
Zbieracie wszystkie tomy, czy tylko wybrane?
Może uda się stworzyć całą listę z tej kolekcji.

Portret w bieli.


Portret w bieli to pierwszy tom serii autorstwa Nory Roberts pt. Kwartet Weselny. Jest to kolejna książka tej autorki, która na pewno będzie cieszyć się ogromnym powodzeniem wśród kobiet w Polsce. Nie dziwię się temu, bo powieść okrutnie wciąga. Kto więc chce odseparować się od świata zewnętrznego, odstresować czy po prostu odpocząć przy lekkim i bardzo przyjemnym czytadle powinien sięgnąć po tę książkę.

Podstawą powstania serii jest przyjaźń czterech przyjaciółek, Parker, Emmy, Laurel i Mac, które już od dzieciństwa bawią się w przygotowywanie ślubów. Zawierają związki małżeńskie z każdą z przyjaciółek, bratem jednej z nich, z psami, kotami, królikami i innymi zwierzątkami. Jako dorosłe kobiety wspólnie zakładają firmę „Przysięgi”, która zajmuje się organizowaniem wytwornych ślubów i przyjęć weselnych. Starają się, aby TEN dzień, był najpiękniejszym i niezapomnianym dniem w życiu państwa młodych. Wszystkie cztery mieszkają w posiadłości Brown Estate, które było zarówno domem jak i miejscem pracy.

Bohaterką pierwszej części jest rudowłosa Mac a właściwie Mackensie Elliott. Zajmuje się fotografią ślubną, wykonuje też zdjęcia zaręczynowe, uwiecznia państwa młodych i gości, a nawet zdjęcia matek spodziewających się dziecka. W zrobieniu każdej z fotografii wkłada dużo serca, a klienci dzięki Mac przestają zachowywać sztywność. Uwielbia fotografować od dzieciństwa, kiedy po raz pierwszy zrobiła udane zdjęcie trzech przyjaciółek podczas zabawy w ślub, gdy niespodziewanie błękitny motyl usiadł na bukiecie Emmie. Pewnego dnia w agencji pojawia się przystojny mężczyzna Carter Maguire, który miał być wsparciem dla swojej siostry Sherry w wyborze ślubnych elementów ceremonii. Okazuje się, że Mac zna Cartera ze szkoły, co więcej Carter w tamtych czasach był w niej zakochany. Nowe wcielenie Cartera bardzo się Mac podoba i znajomość szybko przeradza się w głębsze uczucie. Tyle, że Mac przed tym uczuciem ucieka. W dodatku nie wierzy w trwały związek, ponieważ rodzice po rozwodzie sami wielokrotnie zawierali powtórne małżeństwa. Co więcej matka traktuje Mac jako źródło utrzymania. Wsparciem w trudnych chwilach rozterek są dla Mac jej trzy wspaniałe przyjaciółki.

Całość bardzo romantyczna. Jest miłość, ten jedyny i ta jedyna i oczywiście namiętność. Powieść napisana w sposób barwny. Ciekawe ujęcie przygotowań do ślubów, portretów zaręczynowych, dekoracji ślubnej, ciasteczek i tortu oraz innych spraw związanych z przebiegiem całej ceremonii i przyjęcia, sprawia, że książka ma swój specjalny klimat. Polecam.


Nora Roberts, Portret w bieli, wydawnictwo Proszyński i S-ka, wydanie 2010, tytuł oryginału: Vision In White, tłumaczenie: Xenia Wiśniewska, cykl: Kwartet weselny, t.1, oprawa miękka, stron 344.



* publikacja 12 lutego 2010, słowem malowane

poniedziałek, 24 lutego 2020

Książę i artystka

Aleksander de Cordina to następca tronu małego księstwa o nazwie Cordina, które położone jest w Europie. Mile widzianym gościem w Cordinie od siedmiu lat jest Amerykanka, córka bogatego przedsiębiorcy, Eve Hamilton. Właśnie ponownie została wezwana przez Aleksandra. Celem tej wizyty jest zaplanowanie przyjazdu amerykańskiej teatralnej grupy Eve i charytatywne przedstawienia.

     Kobieta ma dwadzieścia siedem lat i jest właścicielką teatru. Jest dumna ze swoich osiągnięć, bowiem dokonała ich wbrew woli ojca. Przyjaźń z mieszkańcami pałacu trwa niemal od siedmiu lat, kiedy to pierwszy raz pojawiła się w Cordinie i poznała rodzinę. Nastąpiły wówczas tragiczne w skutkach wydarzenia (w tomie 1: Księżniczka i tajny agent), które zbliżyły ją do książęcej rodziny. Wielką przyjaźnią darzyła Bennetta, natomiast zupełnie nie mogła porozumieć się ze starszym Aleksandrem. Co prawda siedem lat temu wydawało jej się, że zakochała się w młodym mężczyźnie, ale jego chłodne zachowanie zupełnie pozbawiło nadziei Eve na spełnienie jej marzeń. Teraz po latach, Aleksander wydawał jej się jeszcze bardziej przystojny, ale i bardziej wystudiowany w reakcjach i skryty w ukazywaniu emocji. Wezwana do Cordiny musi sprostać uczuciom, jakie zaczynają na nowo w niej odżywać.

Eve wywodzi się z bogatej rodziny, ale mimo to nie spoczęła na laurach. Zaczęła rozwijać swoje pasje i inwestować w teatr. Książę Aleksander od dziecka był przygotowywany na objęcie tronu po ojcu, co nie oznacza, że wewnętrznie nie targają nim żadne uczucia. Od lat jego myśli zaprząta Eve, ale widząc jak rozwija się relacja między nią, a jego bratem Bennettem, postanawia zachować dystans. Zakłada też błędne założenia. Istnieje kontrast między silnym, ponurym, obciążonym politycznymi obowiązkami upartym Aleksandrem, a niezależną, bezpośrednią i momentami bezczelną Ewą.

       Książę i artystka to urocza i ciepła opowieść o miłości między dwojgiem ludzi wywodzących się z zupełnie odmiennych środowisk. Miłość pokonuje jednak każdą granicę, choć z początku może wydawać się nieodpowiednia. Cóż, przeciwieństwa się przyciągają. To klasyczny romans ze szczyptą czyhającego niebezpieczeństwa w tle, w którym odnaleźć można minione lata. Bohaterka nie ma laptopa, ale pisze na maszynie. Dla wygody podczas rozmowy telefonicznej zdejmuje klipsa wpiętego w ucho (czy ktoś jeszcze pamięta klipsy?). To niemal bajka z ciepłymi wplecionymi momentami, ale jak to się przyjemnie czyta!




Nora Roberts, Książę i artystka, wydawnictwo HarperCollins Polska, wydanie 2019, tytuł oryg.: Command Performance, tłumaczenie: Julita Mirska, cykl: Księstwo Cordiny, t.2, oryg.: Cordina's Royal Family #2, okładka miękka, stron 272.


*publikacja 7.11.2019. Słowem malowane

niedziela, 23 lutego 2020

Gorący lód


Typowe dla Nory połączenie sensacji i romansu, tym razem w egzotycznej scenerii Madagaskaru.
Doug jest zawodowym złodziejem. Gdy orientuje się, że zleceniodawca chce go zlikwidować, ucieka, zabierając ze sobą skradzione dokumenty, w których znajdują się cenne wskazówki prowadzące do skarbu. Chcąc wykołować ścigających go gangsterów wsiada do auta, prowadzonego przez piękną, charakterną Whitney. Jak się potem okaże - dziedziczkę rodzinnej fortuny, żyjącą w luksusie. Brawurowa jazda przez miasto to dopiero początek... Oboje są na celowniku.
Zostają wspólnikami - ona ma klasę i  kasę, on - honor i wartościowe dokumenty. Zbiry są tuż o krok za nimi... Ledwo udaje się naszym bohaterom ujść z życiem.
Douglas i Whitney lecą na Madagaskar, by odnaleźć skarb - klejnoty francuskiej monarchii. Tam też jednak sięgają macki Dimitriego i wspólnicy znów muszą salwować się ucieczką. Przed nimi wiele niebezpieczeństw i wyzwań. Przede wszystkim - żeby się sami nawzajem "nie pozabijali", bo charaktery oboje mają wybuchowe i nieprzeciętne. Whitney to twarda sztuka, choć pozornie "laleczka z okładki", a Douglas - z niejednego pieca chleb jadł, wie, co to ciężka praca, jest sprytny, inteligenty i marzy o dostatnim życiu.
Czy odnajdą skarb i czy między nimi zaiskrzy?
Świetne dialogi, szybka akcja, dużo przygód. Wpleciony wątek historyczny (z dziejów Marii Antoniny) oraz ciekawe opisy ludności i przyrody na Madagaskarze.
Sympatyczne, lekkie czytadło.
Dość długo jednak nie potrafiłam wciągnąć się w fabułę. Trafiały mi się już lepsze książki tej autorki. "Gorący lód" nie rozgrzał mnie aż tak bardzo.

Powyższa notatka została napisana w 2017 roku, pochodzi z mojego bloga "Agnestariusz - notatki w kratki i książkowe zapiski". Nie mam pojęcia, dlaczego nie wrzuciłam jej też tutaj.
AKCJA - REAKTYWACJA!!!
http://agnestariusz.blogspot.com/2017/02/goracy-lod-nora-roberts.html

czwartek, 25 lutego 2016

Catherine i Amanda

Seria: Zamek Calhounów (tom 1 i 2)
Wydawnictwo: Harper Collins Polska (partner kolekcji Edipresse)
Liczba stron: 384
Rok wydania: 2015

Na skalistym urwisku nad zatoką w stanie Maine stoi Towers, wspaniała rodzinna rezydencja, w której żyje legenda o niespełnionej miłości i ukrytych szmaragdach. Mieszkają w niej cztery siostry gotowe bronić swej posiadłości wbrew wszelkim przeciwnościom losu. Catherine najbardziej ze wszystkich sprzeciwia się sprzedaży Towers, choć koszty utrzymania rezydencji znacznie przekraczają możliwości panien Calhoun. A już za nic nie może dopuścić, by nabył ją magnat hotelowy Trenton St. James, który ich ukochany dom potraktowałby jako kolejny interes.
 
Amanda czuje że znajomość ze Sloanem O'Rileyem, który ma zaprojektować plan przebudowy rodzinnej posiadłości, może być kłopotliwa. Oboje są pełni temperamentu i od pierwszej chwili mocno między nimi iskrzy. Amanda postanawia utrzymać dystans, rozmawiać ze Sloanem wyłącznie o interesach, lecz to okazuje się dość trudne.... 

 Lubię od czasu do czasu przeczytać lekki romans, ale momentami zastanawiam się, czy autorki tworzące ten gatunek nie zatracają się zbyt mocno podczas pisania swoich powieści. Przeszkadza mi, że w większości romansów bohaterkami są kobiety, które tracą swoją osobowość, kiedy na scenę wkracza „książę” zniewalający je swoim erotycznym magnetyzmem. Czy kobieta nie może być silną i niezależną osobowością, by zdobyć miłość? Wydawało mi się, że siostry Calhoun – główne bohaterki powieści Nory Roberts – są niezależnymi i pewnymi siebie heroinami, które nie pozwolą dmuchać sobie w kaszę. Kiedy jednak na horyzoncie pojawili się przystojni i bogaci faceci, bohaterki zaczęły przypominać mi stereotypowe uległe kobietki, które mówią „nie”, ale myślą „tak”.

„Catherine i Amanda” to zbiór dwóch niewyszukanych, lekkich, miłosnych opowiadań. Bohaterkami wykreowanych przez pisarkę historii są dwie z czterech sióstr Calhoun. Młode kobiety stoją na skraju ruiny. Rodzinna, podupadła rezydencja jest studnią bez dna. Siostry zostają zmuszone do podjęcia rozmów o sprzedaży Towers. Potencjalnym nabywcą jest magnat hotelowy Trentom St. James. Między mężczyzną, a najmłodszą z sióstr zaczyna mocno iskrzyć. Druga historia rozgrywa się kilka tygodni po wydarzeniach, które zostały przedstawione w „Catherine”. Do rezydencji przyjeżdża architekt Sloan O’Riley (postać bardzo działająca mi na nerwy), który ma zająć się renowacją Towers. Jeszcze przed zameldowaniem się w rezydencji wpada on na Amandę, która z miejsca zaczyna go interesować.

W tle rozterek miłosnych Catherine i Amandy rozgrywa się historia dramatycznej miłości Bianki Calhoun (prababki sióstr), której duchowa obecność ciągle jest wyczuwana w Towers. Przed siostrami stoi także zadanie odnalezienia zaginionych klejnotów należących do prababki. Historia Bianki i jej klejnotów oraz motyw renowacji Towers spajają opowiadania.

„Catherine i Amanda” to tendencyjny romans. Książkę przeczytałam szybko, dostarczyła mi rozrywki, ale znalazły się w niej również sceny, które mnie irytowały. Romantyczne nowelki Roberts średnio mi podchodzą, wolę wielowątkowe sensacyjno-romantyczno-obyczajowe powieści tej autorki.

poniedziałek, 7 września 2015

Śmiałe marzenia. Saga marzeń tom I

Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 375
Rok wydania: 2008

W barwnej scenerii urwistych wybrzeży Kalifornii, wśród przepychu luksusowej rezydencji nad oceanem dorastają trzy dziewczynki. Przyjaźnią się serdecznie, każda z nich snuje jednak własne marzenia o przyszłości. Piękna, ambitna i niezależna Margo Sullivan robi międzynarodową karierę jako fotomodelka, prawdziwe szczęście znajdzie jednak dopiero u boku wymarzonego mężczyzny...


Właśnie takiej lektury potrzebowałam – ciepłego, pozytywnego, zabawnego i lekko bajkowego romansu, który rozgrzałaby serducho i pokazał, że choć droga do spełniania marzeń nie jest usłana płatkami róż, to warto podjąć wysiłek i zawalczyć o zrealizowanie swoich pragnień, a kiedy nic z tego nie wyjdzie, nie zrażać się, próbować dalej lub poszukać innej drogi. „Śmiałe marzenia”, pierwszy tom trylogii funkcjonującej pod nazwą „Saga marzeń”, to przyjemna, choć nieco przewidywalna powieść, której lektura przyniesie miłośniczkom gatunku i twórczości Roberts sporo radości oraz dość potężną dawkę śmiechu. Lekko rozrzewniający, szalony i pełny pasji romans przyprawi o drżenie serca.

Akcja powieści koncentruje się na przedstawieniu perypetii Margo Sullivan - atrakcyjnej modelki, która spadła z piedestału, gdy stała się gwiazdą skandalu. Ambitna dwudziestoośmiolatka, która w wieku 18 lat opuściła rodzinne gniazdo, by realizować jedno ze swych największych marzeń, wraca do domu ze starannie ukrytym, podkulonym ogonem. Ta silna i dumna kobieta, nie umiejąca i nie chcąca przyznać się do porażki, musi spróbować na nowo poukładać swoje rozsypane życie, odnaleźć swoje prawdziwe „ja”, którego wcale nie definiuje zawód i stan konta. Choć bohaterka powieści straciła niemal wszystko, to nikt nie zabrał jej najcenniejszego aktywa – przyjaźni.

Okładki nowszych wydań
 Margo Sullivan, szalona marzycielka, upadła modelka,  Kate Powell, twardo stąpająca po ziemi, rzeczowa pani księgowa i Laura Templeton, spadkobierczyni hotelowego konsorcjum, romantyczka, której życie dało w kość, zawsze są gotowe, by służyć sobie pomocą i wspierać się . Trzy kobiety, różniące się jak woda, ogień i ziemia, są dla siebie jak siostry, a kiedy jedna z nich znajduje się w potrzebie, dwie pozostałe gotowe są rzucić wszystko, by biec z odsieczą.


„Śmiałe marzenia” okazały się piękną, nieco cukierkową opowieścią o pięknej przyjaźni, podejmowaniu ryzyka, spełnianiu własnych marzeń i przede wszystkim o miłości. Wątek romantyczny, który rozgrywa się pomiędzy pełną temperamentu Margo i zadziornym bratem Laury, Joshem, jest pełny napięcia i emocji. Pisarka wykreowała postacie o mocnych i wybuchowych charakterach, których interakcje nie raz przybierają bardzo dynamiczny i nieprzewidywalny obrót – od nienawiści i chęci mordu, po płomienny romans. Nie da się zaprzeczyć, że kreacja postaci jest bardzo mocnym punktem tego tytułu.

Niby to zwykły romans wykorzystujący znane motywy, a jednak ma w sobie to „coś”. Pierwszy tom „Sagi marzeń” był lekką, niezobowiązującą lekturą, która dostarczyła mi sporo rozrywki.